Liczniki odwiedzin
Blog > Komentarze do wpisu

Siedmiu "wspaniałych"

Adam Hofman, Roman Kotliński, Julia Pitera, Jarosław Kaczyński, Barski & Święczkowski, Zbigniew Ziobro, Donald Tusk, Ruch Palikota... Jesteśmy na finiszu pierwszego posiedzenia Sejmu i już mamy pierwszych potencjalnych kandydatów do nagrody "polityczny obciach kadencji" Prezentujemy dzisiaj sylwetki tych, którzy w obecnym "rajdzie" zaatakowali już na początkowych metrach pozostawiając peleton w tyle.

7. Donald Tusk

Niby w zasadzie nie dał powodów aby umieszczać go w grupie rozczarowań. A jednak... Przez ostatnie tygodnie był on zupełnie niewidoczny, wciąż nie przedstawił jeszcze pełnego składu rządu ( co sugerować może pewną dozę nieprzygotowania). Dodatkowo "zapunktował" rechotem w czasie wystąpienia Roberta Biedronia. Mam nadzieję, że to ostatnie spotkanie z panem Premierem na naszej subiektywnej liście rozczarowań.

6. Julia Pitera 

Minister Pitera, prawdopodobnie najgorszy minister poprzedniego rządu. Jeśli miałaby choć odrobinę honoru nigdy nie powinna już kandydować. Jej występ w "Kropce nad i" nieodparcie nasuwa wrażenie, że pani Pitera ma ograniczone kompetencje intelektualne do zasiadania w parlamencie. Żenada.

5. Zbigniew Ziobro

Teoretycznie znajduje się teraz na fali wznoszącej. Męczennik, ulubieniec mediów. Wyprowadził z PiSu kilkunastu posłów i 1/3 eurodeputowanych. Jest przez część komentatorów postrzegany jako potencjalny "zbawca" prawicy ( uczciwie jednak trzeba zauważyć, że jest to niewielka część). Niektórzy nawet uważają go za faworyta w wyścigu po wsparcie ojca Dyrektora. To tylko pozory. Po pierwsze -Tadeusz Rydzyk to cyniczny człowiek interesu używający tzw wartości tylko i wyłącznie jako środka do celu- budowania prężnej firmy. Nie zainwestuje bez gwarancji zysku. Po drugie - to Jarosław Kaczyński jest dysponentem "mitu smoleńskiego" i bratem tragicznie zmarłego Naszego Prezydenta. Po trzecie - jak do tej pory żadnym rozłamowcom z PiS nie udało się wygrać. A co najważniejsze nic nie przemawia na korzyść byłego ministra sprawiedliwości. Brak mu odporności Tuska, charyzmy Kaczyńskiego, czy pieniędzy Palikota. Nie stoi za nim nawet aparat partyjny, który stał za bezbarwnym Napieralskim. "Miałeś chamie złoty róg,ostał ci się ino sznur"..i Beata Kempa.

4. Barski & Święczkowski  

Jeszcze niezaprzysiężeni, a już poza Sejmem..."money,money, money, cash" Nie udało się im ( na szczęście) wyssać z budżetu jeszcze paru tysięcy. W tym miejscu zastanówmy się chwilę nad odnową moralną IV RP i jej "najwybitniejszymi" przedstawicielami. W moralność ww.wierzę jak w zdrowie "autostopowiczek".

3. Adam Hofman

Chłopak wyjechał z Kalisza do stolicy i zbaraniał. Złote dziecko Prawa i Sprawiedliwości. Medialna twarz partii. Chyba najcześciej pojawiający się w mediach polityk PiSu . Jeśli tak ma wyglądać przyszłość prawicy to jej perspektywy są gorsze niż w latach 90tych, ale ma on też pewne osiągnięcie. Dzięki niemu i jego chamskim komentarzom prawie polubiłem PSL i Cymańskiego. 

2. Jarosław Kaczyński

Szósta przegrana pod rząd. To w zasadzie wystarczyło aby znalazł się na tej liście. Zaprzeczanie temu faktowi powinno dać mu zwycięstwo, ale o dziwo nie, gdyż .... jest jeszcze Roman Kotliński. 

1. Roman Kotliński 

Redaktor naczelny "Faktów i Mitów" i "obrońca" Piotrowskiego. Osobnik, któremu średnio przyzwoity człowiek nie podałby ręki, a według średniowiecznego prawa mógłby go po prostu ściąć. Palikot i tzw vox populi, a właściwie vox cloacalis wprowadził  go do Sejmu. Jego zaprzysiężenie zapisuje się czarnymi zgłoskami w historii polskiego parlamentaryzmu.

Nagroda drużynowa - Ruch Palikota 

Czy to jeszcze trzeba tłumaczyć? Kotliński, wojna krzyżowa, smród finansowy... 


Na koniec łyżka miodu do beczki dziegciu. Pojawiły się sygnały pozytywne 

4. Anna Grodzka i Robert Biedroń

Tu również podobnie jak w przypadku Premiera obecność na liście jest trochę na wyrost, ale... na tle swojej formacji prezentują się jak do tej pory wyjątkowo dobrze; to znaczy udało im się jeszcze nie skompromitować, a nawet pokazać, że nie sa posłami z tabloidów i mogą coś wnieść do polskiego parlamentu. Nie bez znaczenia jest też kontekst symboliczny- pierwsza transpłciowa parlamentarzystka w Europie oraz pierwszy zadeklarowany homoseksualista w Sejmie 

3. Ewa Kopacz 

Pierwsza kobieta na stanowisku marszałka Sejmu - konstytucyjnie druga osoba w państwie.

2. Donald Tusk 

Pierwszy polski polityk, który poprowadził swoja partię do zwycięstwa w kolejnych wyborach parlamentarnych i a szóstych pod rząd ogólnie. Tego osiągnięcia nie pomniejsza nawet fakt słabości opozycji.

1. Prezydent Komorowski 

Na tle pozostałych polskich polityków prezentuje się wyjątkowo korzystnie. Pokazał w ostatnim czasie dużą niezależność zarazem unikając stania się stroną któregokolwiek konfliktu. Swój urząd sprawuje godnie wzmacniając swoją pozycję polityczną. W moim przekonaniu jest jedynym zwycięzcą ostatnich sporów.

czwartek, 10 listopada 2011, ankhastyl

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/11/10 21:56:13
aż dziw, że niektórzy są zdania, że z polityki wieje nudą ;-))) Ciekawe zestawienie :)
-
2011/11/11 21:42:47
Co to za smród finansowy u Palikota ?
-
qubituss
2011/11/14 17:29:52
Ad. "smród finansowy" u Palikota - www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,10421398,Wybory_2011__Sad__Tanajno_mowil_prawde__Palikot_nie.html