Liczniki odwiedzin
Blog > Komentarze do wpisu

Nowy rząd Tuska

1. Premier - Donald Tusk

2. Pierwszy wicepremier- Waldemar Pawlak

3. Minister gospodarki - Waldemar Pawlak

4. Minister spraw zagranicznych - Radosław Sikorski

5 Minister sprawiedliwości - Jarosław Gowin

6. Minister obrony - Tomasz Siemoniak

7. Minister finansów - Jan Vincent-Rostowski

8. Minister spraw wewnętrznych - Jacek Cichocki 

9. Minister zdrowia - Bartosz Arłukowicz

10. Minister transportu,budownictwa i gospodarki morskiej - Sławomir Nowak

11. Minister skarbu - Mikołaj Budzanowski

12. Minister nauki i szkolnictwa wyższego - Barbara Kudrycka

13. Minister pracy i polityki społecznej - Władysław Kosiniak-Kamysz

14. Minister środowiska - Marcin Korolec

15. Minister kultury i dziedzictwa narodowego - Bogdan Zdrojewski

16. Minister edukacji - Krystyna Szumilas

17. Minister sportu i turystyki - Joanna Mucha

18. Minister administracji i cyfryzacji - Michał Boni

19. Minister do spraw przeciwdziałania wykluczeniu - Agnieszka Kozłowska - Rajewicz

20. Minister rozwoju regionalnego - Elżbieta Bieńkowska

21. Minister rolnictwa i rozwoju wsi - Marek Sawicki

22. Szef Kancelarii Premiera i Komitetu Stałego Rady Ministrów - Tomasz Arabski

Większosć komentarzy skupia się na dwóch elemenetach: osobie ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina oraz na wyraźnym wzmocnieniu pozycji Donalda Tuska ("rząd autorski").Podzielam obawy większości komentatorów związanych z osobą ministra, ale czy rzeczywiscie minister ma być ekspertem w dziedzinie zainteresowania podleglego mu resortu, czy raczej lepiej gdy posiada on silną pozycję polityczną i jest dobrym organizatorem? W odniesieniu do Gowina zastanawiam się czy brak uwikłania w zobowiązania środowiskowe nie daje  większych nadziei na zmianę chociażby w dostępie do zawodów prawniczych czy rozbicia władzy koterii. Warto (przynajmniej  dla "poprawy nastroju") skupić się na pozytywach, a tych w nowym rządzie nie brakuje. Dla kraju najlepszą wiadomością jest wejście do rządu jako pełnoprawnego ministra Michała Boniego. To bez wątpienia jeden z najsilniejszych punktów na polskiej mapie politycznej i największych atutów partii rządzącej. Posiada kilka mocno deficytowych w naszym życiu politycznych cech. Po pierwsze- jest naprawdę pracowity. Po drugie -ma mocną pozycję polityczną, cieszy się zaufaniem Premiera. Nalezy do wąskiego grona polityków posiadających wiedzę oraz przygotowanie praktyczne i wieloletnie doświadczenie w pracy w rządzie, a co najważniejsze ma wizję- kierował zespołem przygotowującym jeden z najwązniejszych o ile nie najwazniejszy dokument programowy w III RP - " Polska 2030".

Tak jak w poprzednim rządzie ministrami najbardziej krytykowanymi były kobiety tak w obecnym tendencja ta ulega odwróceniu- to właśnie nowe "ministry"  Krystyna Szumilas i Joanna Mucha typowane są najczęściej na "czarne konie" nowej- starej ekipy. Mimo, że Joanna Mucha dotychczas nie zajmowała się  materią zainteresowań obejmowanego przez siebie ministerstwa to w większosci opinii jest w stanie pokierować większością resortów (według rzecznika RP mogłaby byc premierem:) ). Nie będę ukrywał,  że wpływ na moją pozytywną ocenę potencjału posłanki Muchy ma to, że była ona kandydatką z mojego okręgu wyborczego, na którą nota bene głosowaliśmy, a lubelski sport  "o pomstę do nieba woła".  Drugą wielką nadzieją nowego rządu jest Krystyna Szumilas. Wieloletnie doświadczenie polityczne (w tym samorządowe) znajomość problemów polskiej edukacji oraz osoby poprzedników dają wiarę graniczącą z pewnością, że może być tylko lepiej. Tak jak najbardziej nieoczekiwaną  nominacją ministerialną było powołanie Gowina tak są w nowym rządzie również oczekiwane braki nominacji ... Nie samą gospodarką człowiek żyje, a na rekonstrukcję rządu czekał nie tylko rynek - Elżbieta Radziszewska przez ostatnie lata była solą w oku środowisk kobiecych. Bez wątpienia więc jej brak w nowym rządzie, a tym bardziej powołanie na stanowisko "pełnomocnika do spraw przeciwdziałania wykluczeniu" Agnieszki Kozłowskiej - Rajewicz powinno cieszyć. Czy jednak feministki są zdolne do odczuwania radości, "zwłaszcza, że w Szwecji"?

Wbrew większości opinii (a może nawet zdrowemu rozsądkowi) jestem optymistą w kwestii szans nowego rządu.

piątek, 18 listopada 2011, ankhastyl

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
jvelzkeyek
2011/11/18 21:19:41

Expose

Expose w Sejmie wygłoszone.
Kierunki na kadencję wytyczone.
Sejmie! Czas szybko ucieka.
Polska na ustawy i reformy czeka.
Jesteśmy nie w menu, ale na obiedzie.
Polska zieloną wyspą i nie da się biedzie.
Jak jest, niebawem się okaże
Pochlebne, czy krytyczne będą komentarze?
Zapowiedzi z expose przekuć w prawo
nie będzie wcale prostą sprawą.
Sejmie! Wznieś się ponad podziały.
Pracuj zgodnie dla Narodu i Jego chwały.
-
jvelzkeyek
2011/11/18 21:20:00
Gabinet premiera Tuska (część pierwsza)
To najmłodszy rząd po 1989 r.
Z satysfakcją stwierdzam, że jestem jednym z najstarszych jego członków - mówił Donald Tusk prezentując swój nowy gabinet. Zobacz kto się w nim znajdzie.


Gabinet premiera Tuska (część pierwsza)


Najważniejszym ministrem w gabinecie premiera Tuska
jest minister Vincent, co ostatni grosz podatnikowi wyłuska.
Ministerstwo od zagranicy znowu dla Radosława,
któremu przez żonę rośnie dyplomatyczna sława.
Ministrem od roli i łąk ponownie doktor Marek,
znawca hodowli krów i mechanicznych dojarek.
Ministrem gospodarki i jednocześnie wicepremierem
był i zostaje Waldemar, co robi zawrotną karierę.
Ministrem od kultury Boguś z Wrocławia,
który ze środowiskiem będzie rozmawiał.
Ministrem zdrowia, ze Szczecina pediatra.
Bardziej przydatnym byłby lekarz -psychiatra.
Ministrem sportu i turystyki J. Mucha,
Oby nie była to dla premiera największa skucha.
Sympatyczny Jarosław, filozof z wykształcenia,
będzie ministrem, co sędziów i klawiszy ocenia.
Ministrem od administracji i cyfryzacji były doradca,
wielu planów i nieudanych reform sprawca.
Panią minister od uniwersytetów i akademii,
premier pozostawił, bo dokonania jej ceni.
Pozostałych ministrów poznać sam najpierw muszę
i może o pokazanie ich tutaj w drugiej części się pokuszę.